Nie wiesz? Pytaj. Wiesz? Pomóż!

Gwarancja i trwałość

Kupując dach, płacimy nie tylko za to, żeby był szczelny, ale też żeby ładnie wyglądał – nie chcemy, żeby pokrycie rdzewiało, blakło albo się łuszczyło. Jak dbać o żywotność blachodachówek? Które są najtrwalsze? I co powinna obejmować uczciwa gwarancja?

Dobrze wykonany dach nie wymaga przesadnej konserwacji, wystarczy co jakiś czas zajrzeć do rynien, czy nie zalegają w nich liście, usunąć ewentualny nalot i pył kominowy oraz przyjrzeć się, czy w powłoce nie ma uszkodzeń eksploatacyjnych, które trzeba zamalować. Zadbane pokrycie nie powinno stwarzać żadnych problemów przez długie lata użytkowania – ile, to zależy od tego, na jaki rodzaj blachodachówki się zdecydujemy, a konkretnie, którą wybierzemy powłokę zabezpieczającą.

Które blachodachówki są najtrwalsze?

Blacha, z której produkowane są blachodachówki, już w hucie powlekana jest warstwą cynku, a następnie powłokami ochronnymi – poliestrowymi lub poliuretanowymi. To one decydują o trwałości pokrycia, o jego odporności na korozję i fotochemiczne procesy starzenia oraz na uszkodzenia eksploatacyjne. Powłoki poliuretanowe są zdecydowanie najlepsze. Zapewniają najwyższą odporność na korozję i na zarysowania (powyżej 3000 g) oraz wysoką odporność na promieniowanie UV i na działanie wilgoci. Zachowują też trwałość przy obróbce. Jest to spowodowane głównie ich grubością, wynoszącą aż 50 µm. To wszystko sprawia, że blachodachówki w powłokach poliuretanowych PURLAK i PURMAT objęte są najdłuższym, 30-letnim okresem gwarancyjnym.

Blachodachówka płaska IRYD objęta jest 30-letnią gwarancją (fot. BLACHY PRUSZYŃSKI)
Blachodachówka płaska IRYD objęta jest 30-letnią gwarancją (fot. BLACHY PRUSZYŃSKI)

Powłoki poliestrowe, te klasyczne, są najtańsze, ale wypadają na tle poliuretanów gorzej. To wynika przede wszystkim z ich mniejszej grubości – poliestry mat mają 35 µm, a połysk tylko 25 µm. Dlatego na blachodachówki z powłoką poliestrową producent udziela tylko 10-letniej gwarancji estetycznej (techniczna 30 lat). Nowością na rynku są powłoki poliestrowe udoskonalone - TOPMAT - o podwyższonej odporności na korozję i uszkodzenia mechaniczne. Ciekawym rozwiązaniem są też powłoki hybrydowe, które mają grubość 40 µm i składają się z dwóch warstw: podkładowej z 15 µm poliuretanu, zapewniającej ochronę rdzenia przed korozją, oraz wierzchniej z 25 µm poliestru, wykazującej wysoką odporność na promieniowanie UV. Dzięki takiemu połączeniu powłoki mają bardzo korzystne parametry i tego typu produkty podlegają 20-letniej gwarancji.


Tabela: Porównanie podstawowych cech powłok zabezpieczających

Gwarancja a trwałość

Okres gwarancji udzielanej przez producenta dotyczy jakości produktu i nie jest równoznaczny z trwałością pokrycia dachowego. Jest to raczej potwierdzone badaniami i doświadczeniem rynkowym minimum bezawaryjnej eksploatacji (pod warunkiem prawidłowego montażu). Dobrze i zgodnie z wytycznymi ułożona blachodachówka przez deklarowany okres 10, 20 lub 30 lat nie ma prawa ulec korozji, łuszczeniu, nie powinna też blaknąć czy zmieniać odcienia. Jeżeli tak się dzieje – a nie wynika to błędów wykonawczych albo niewłaściwego traktowania blachy  – to jest to powodem do roszczeń gwarancyjnych. Oczywiście po upływie okresu gwarancji pokrycie prawdopodobnie nadal przez lata nie będzie sprawiać problemów, dlatego trwałość szacuje się na 50 lat albo więcej.

Co obejmuje gwarancja?

Gwarancja dzieli się na techniczną i estetyczną. Techniczna dotyczy rdzenia blachodachówki, natomiast estetyczna - wyglądu zewnętrznego powłoki. Mówiąc ogólnie, gwarancja obejmuje:

  • fabryczne wady materiałowe związane z formą albo kolorem;
  • korozję – warto tu dopytać, co producent rozumie przez korozję, czy uwzględnia ją od momentu pojawienia się ogniska, czy dopiero przy perforacji, w końcowym stadium, kiedy rdza „przeżera” blachę na wylot ;
  • rozwarstwienie się powłoki lakierniczej – widoczne pęknięcia, odspajanie się od rdzenia i łuszczenie się;
  • blaknięcie koloru;
  • wyraźne zróżnicowanie odcienia na różnych fragmentach dachu.

Zachęcamy też do wysłuchania rozmowy z Mistrzem Dekarskim Kamilem Wilmanem, w której poruszamy kwestię uczciwej gwarancji oraz poprawnie skonstruowanej umowy z dekarzem:

Oczywiście nie jest tak, że każda zauważona nieprawidłowość podlega gwarancji. Ona z założenia dotyczy jakości produktu i opiera się na założeniu, że dach spełnia wymagania techniczne odpowiednie dla konkretnego modelu pokrycia, że warunki środowiskowe są zgodne z zakładanymi, blachodachówka będzie poprawnie składowana, montaż zostanie przeprowadzony zgodnie z wytycznymi, a później pokrycie nie będzie eksploatowane w sposób niezgodny z przeznaczeniem (na przykład zostanie czymś zachlapane, ktoś na dachu będzie używał palnika szlifierki, czy wreszcie konar uderzy w połać i zniszczy blachę). W przypadku stwierdzenia niezgodności traci się gwarancję, tak jak w każdej innej branży, nie tylko budowlanej.

O czym pamiętać

Aby już na wstępie nie pożegnać się z gwarancją, o materiał trzeba trochę zadbać. Ofoliowane palety z leżącymi na styropianowych podkładkach panelami najlepiej złożyć w osłoniętym od deszczu miejscu. Do cięcia blachodachówki należy używać nożyc ręcznych lub niblera (nożyce skokowe). Nie wolno używać szlifierek kątowych, bo pod wpływem ciepła uszkadzają się krawędzie materiału, a ponadto wtapiające się w powierzchnię blachy opiłki tworzą potencjalne ogniska korozji. Do zamalowania drobnych uszkodzeń, powinno się używać wyłącznie specjalnych farb zaprawkowych z oferty producenta, nie przypadkowych farb, lakierów czy minii. Należy też zwrócić uwagę na ewentualne elementy miedziane obecne na dachu. Agresywne tlenki miedzi wchodzą w reakcję z blachą stalową, powodując korozję elektrolityczną.

Decydując się na blachodachówkę panelową warto wybrać te lepsze powłoki zabezpieczajace, hybrydowe, poliuretanowe czy najnowsze, udoskonalone poliestrowe TOPMAT (na zdjęciu) - w ogólnych kosztach dachu nie jest to drastyczny wydatek, a jakość bez porównania lepsza (fot. BLACHY PRUSZYŃSKI)
Decydując się na blachodachówkę panelową warto wybrać te lepsze powłoki zabezpieczajace, hybrydowe, poliuretanowe czy najnowsze, udoskonalone poliestrowe TOPMAT (na zdjęciu) - w ogólnych kosztach dachu nie jest to drastyczny wydatek, a jakość bez porównania lepsza (fot. BLACHY PRUSZYŃSKI)

Skoro inwestujemy w produkt dobrej jakości – a takim niewątpliwie są stalowe pokrycia modułowe - zadbajmy o to, żeby traktować je z należytym szacunkiem. Warto wiedzieć, że jeśli nie mamy zaufania do wykonawców, zawsze możemy zwrócić się do firmy Blachy Pruszyński o wsparcie techniczne lub nadzór. 


Partnerem cyklu "Stalowe pokrycia modułowe" jest firma Blachy Pruszyński (zobacz prezentację).

Przeczytaj również pozostałe odcinki cyklu:
- Fenomen pokryć modułowych
- Pokrycia faliste
- Jednomodułowe unikaty
Co składa się na koszt pokrycia?
Poprawna umowa z dekarzem


 

Data publikacji: 16 października 2020

Zobacz także

Pokryte butylem taśmy kominowe to dość łatwy wykonawczo i estetyczny sposób na trwałą obróbkę komina (fot. WIENERBERGER)BUDOWLANE DETALE

Miękka obróbka komina

Miękką obróbkę komina wykonuje się ze sztywnych taśm powleczonych butylem, które łączy się przez zacisk na rąbek stojący. Ważna jest kolejność prac montażowych i ich precyzja.
INSPIRACJE

Blachodachówki TOPMAT

TOPMAT to poliester w nowej odsłonie, czyli głęboko matowa, bardziej odporna na korozję, odbarwienia i mikropęknięcia powłoka od Blachy Pruszyński.
Mulda na powierzchni dachówek ułatwia odprowadzanie wody i zapewnia ciekawy efekt wizualny (fot. CREATON)INSPIRACJE

Dachówki z muldą

Ceramiczne dachówki zakładkowe CANTUS i OPTIMA marki CREATON to modele popularne ze względu na swoje walory wizualne, ale też wyróżniające się specjalnym profilowaniem krawędzi - funkcjonalną i elegancką muldą.