Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Rzetelna gwarancja

Prawidłowe wykonawstwo jest bardzo ważne, ale… z pustego i Salomon nie naleje. Priorytetem zawsze jest jakość materiału izolacyjnego. A nic nie jest lepszym jej gwarantem, niż potwierdzona badaniami dokumentacja.

Wybierając materiały izolacyjne kierujemy się najczęściej parametrami podawanymi przez producenta w folderach, katalogach, na stronach internetowych. One nie zawsze znajdują pokrycie w rzeczywistości. Wiarygodnym źródłem informacji są karty techniczne, deklaracje właściwości użytkowych (DWU), etykiety na wyrobach. Te dokumenty, które mogą stanowić podstawę kontroli przez organ nadzoru budowlanego. A co, jeśli ich nie ma? Jeśli producent nie ujawnia dokumentacji, trudno się jej doszukać, albo zwyczajnie mamy do czynienia z półproduktem, który dopiero po aplikacji staje się warstwą izolacyjną i nie sposób stwierdzić, jakie ostatecznie uzyska parametry? Skąd mamy wiedzieć, za co tak naprawdę płacimy? Jeśli nie mamy żadnego dokumentu potwierdzającego właściwości wyrobu, nie wiemy tego na pewno. Możemy co najwyżej zaufać wykonawcy, że zrobił wszystko zgodnie z zaleceniami producenta. A co, jeśli nie zrobił lub nawet użył innego półproduktu? To trochę kupowanie kota w worku. 

Gdzie szukać potwierdzonych informacji?

Jeśli chodzi o wełnę mineralną, to najłatwiej dostępnym dla nas dokumentem, który zawiera wszystkie istotne informacje na temat konkretnego wyrobu, jest jego Deklaracja Właściwości Użytkowych. W świetle przepisów to wręcz dokument obligatoryjny dla wyrobów objętych zharmonizowaną normą europejską lub takich, dla których została wydana europejska ocena techniczna. Mówiąc prościej, dla wyrobów budowlanych znakowanych znakiem CE (a tak znakowane są wszystkie wyroby z wełny mineralnej produkowane przez naszych największych producentów) Deklaracja Właściwości Użytkowych jest jak paszport, bez którego wyrób nie może być dopuszczony do obrotu na naszym rynku.
Producenci mają obowiązek udostępniać deklaracje swoich wyrobów w sposób transparentny, tak, żeby każdy miał do nich dostęp. Jeśli zatem chcemy dowiedzieć się, jakie parametry ma dany produkt, albo sprawdzić, czy zgadzają się one z tym, co widnieje na przykład w ulotkach reklamowych – wystarczy odszukać właściwą Deklarację Właściwości Użytkowych. Wtedy czarno na białym udowodnione jest, za co płacimy i nie ma powodu do obaw, że kupujemy produkt niepełnowartościowy.

Co znajdziemy w Deklaracji Właściwości Użytkowych?

Normy związane z konkretnym rodzajem wyrobów nakazują, aby producenci zamieszczali w DWU wszystkie parametry istotne z punktu widzenia rodzaju lub zastosowania materiału w konkretnej aplikacji. Co to znaczy? Przykładowo, że jeśli jest to wełna mineralna rekomendowana do ocieplenia poddasza, na pewno będzie tam podany m.in. współczynnik przewodzenia ciepła, jeśli do wyciszenia ściany działowej – parametr związany ze zdolnością do pochłaniania dźwięków (współczynnik pochłaniania dźwięku) na dachach płaskich ważna będzie m.in. wytrzymałość na ściskanie i odporność na pochłanianie wody, na podłodze wytrzymałość na ściskanie i tolerancja grubości, a przy kominku odporność na wysoką temperaturę itd.
Wprawdzie w nazwie produktu podanej w DWU nie widnieje informacja „wełna mineralna do ocieplenia poddasza”, tylko ogólne wskazanie zastosowania wyrobu, np. „do izolacji cieplnej w budownictwie”, ale zestawienie deklarowanych parametrów przygotowywane jest w oparciu o rekomendowaną aplikację i w dokumentacji na pewno znajdziemy wszystkie cechy, na którym powinno nam zależeć. Jeżeli przy określonej właściwości widnieje symbol NPD, oznacza to, że dla danego wyrobu albo dla jego konkretnego zastosowania jest to wartość nieistotna i nie deklaruje się jej, więc prawdopodobnie nie została po prostu przebadana. Tych „braków” nie trzeba się obawiać. Nie ma sensu deklarować wszystkiego. Kontrole są kosztowne, zatem we wspólnym interesie Głównego Urzędu Nadzoru Budowalnego (GUNB) , producenta i nas, ostatecznych konsumentów, leży to, żeby weryfikacji poddawane były tylko cechy istotne. Oczywiście nie jest tak, że w DWU wyrobów widnieje zaledwie jeden czy dwa parametry. Poza wiodącymi w danym zastosowaniu cechami, deklaracja uwzględnia również szereg obligatoryjnych właściwości ogólnych, jak klasa reakcji na ogień czy wartość współczynnika przewodzenia ciepła.

Tym, na co warto zwrócić uwagę – a co także zawsze się w deklaracjach zamieszcza - są parametry starzeniowe, pokazujące, czy właściwości materiału nie zmieniają się w czasie. Bada się to w specjalnych komorach, w których wywołuje się wielokrotne oddziaływanie takich czynników eksploatacyjnych, jakie występują w danym zastosowaniu materiału. Dzięki wynikom takich badań mamy pewność, że za 10, 15, 20 lat nasza izolacja nadal należycie będzie spełniała swoją funkcję.

Co gwarantuje nam dokumentacja?

Wszystkie wartości zadeklarowane przez producenta są poparte badaniami laboratoryjnymi prowadzonymi przez producenta a w przypadku wełny mineralnej także przez zewnętrznych audytorów (akredytowane jednostki badawcze). W przypadku innych wyrobów izolacyjnych wartości deklarowane mogą być weryfikowane wyłącznie wewnętrznie. Dodatkowo – co bardzo ważne – ich zgodność ze stanem faktycznym co jakiś czas weryfikowana jest na próbkach materiału podczas kontroli organów nadzoru budowlanego. Kary za niezgodności są wysokie, a wadliwe wyroby wycofywane z obiegu. Niestety ryzyko kupienia „bubla” jest wciąż wysokie, bo ilość kontroli jest niewielka. Dlatego wiarygodna Deklaracja Właściwości Użytkowych stanowi dla nas po prostu gwarancję jakości.

Czy ta gwarancja rzeczywiście przekłada się na zastosowanie materiału w naszym domu? Przecież papier jest cierpliwy, a budowlana praktyka rządzi się swoimi prawami. Cóż, jeśli trafi nam się nierzetelny wykonawca, być może efekt nie będzie dokładnie taki, jakiego oczekiwaliśmy. Ale też nie będzie drastycznie od niego odbiegał. Dobry materiał dość trudno jest skutecznie zepsuć. No chyba, że ktoś kompletnie nie ma pojęcia o tym, co robi, ale raczej nie powinno się planować rozwiązań budowlanych w oparciu o taką tezę. Izolacja z wełny mineralnej, nawet ułożona nie tak starannie, jak rekomenduje to producent, nadal zachowa swoje właściwości. Decydując się na produkt bez Deklaracji Właściwości Użytkowych, nie mamy pewności, co kupujemy, nie wiemy, jaki efekt uda się uzyskać wykonawcy – bo nie ma na to żadnej gwarancji. Potencjalne wartości istotnych parametrów to dość ryzykowna inwestycja. A podczas budowy domu takiego ryzyka mamy aż nadto. W przypadku wełny mineralnej nie mamy się czego obawiać. Jej udokumentowane, potwierdzone badaniami parametry to zawsze realna i wiarygodna korzyść dla inwestora.


Zobacz też nagranie z rozmowy z ekspertem MIWO:


Partnerem cyklu "Porozmawiajmy o wełnie" jest Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO (zobacz prezentację).

Przeczytaj również pozostałe odcinki cyklu: 
Wełna mineralna jest wszechstronna
Ciepło zawsze na miejscu
- Wełna otula ciszą
Materiał, który "oddycha"
Spokojnie, nie pali się!
Po co wełnie hydrofobizacja?
Czy (nawet) kuny lubią wełnę?
Dlaczego wełna jest "eko"?


 

Data publikacji: 10 sierpnia 2019

Zobacz także

Hydrofobizacja sprawia, że krople nie wsiąkają w strukturę wełny, tylko spływają po powierzchni (fot. MIWO)POROZMAWIAJMY O WEŁNIE

Po co wełnie hydrofobizacja?

Proces hydrofobizacji, któremu podczas produkcji poddawana jest wełna mineralna, zapewnia jej ochronę przed absorbowaniem wilgoci.
Czy lambda jest najważniejsza? - nagranie studyjne w ramach cyklu POROZMAWIAJMY O WEŁNIE

Czy lambda jest najważniejsza?

Jakie znaczenie dla materiału termoizolacyjnego ma współczynnik lambda? Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę rozpatrując parametry przegrody? Rozmowa z ekspertem MIWO.
fot. ALUTHERMOAKTUALNOŚCI BRANŻOWE

Energooszczędny refleks

Aluthermo Quattro to cienki wielowarstwowy i multirefleksyjny materiał do izolacji termicznej dachów, stref wokółokiennych i przewodów instalacyjnych.