Nie wiesz? Pytaj. Wiesz? Pomóż!

Ocieplanie pianą. Ważny dobry początek.

Piana PUR nie jest produktem gotowym. Jej cechy kreuje aplikator – i robi to nie tylko podczas samego procesu nakładania, ale także wcześniej, jeszcze zanim uruchomi pistolet natryskowy. To między innymi czas i sposób przygotowania składników „robią” finalny efekt, a przy okazji… obnażają różnice w jakości fachowców.

W pierwszym odcinku cyklu pisaliśmy o przygotowaniu poddasza do prac ociepleniowych. Podkreślaliśmy, jak istotny jest czas poświęcony ocenie warunków na budowie i dopasowaniu rozwiązań optymalnych dla danej sytuacji (>>> zobacz artykuł). Etap prac przygotowawczych związanych z budynkiem to niejako pierwszy test wiarygodności naszej ekipy. Kolejnym, odbywającym się często równolegle,  jest proces przygotowania samego produktu, czyli pianki PUR.

Piana, która wydostaje się z dyszy natryskowej, to efekt połączenia dwóch składników – poliolu (POLY) i izocyjanianu (ISO). Dostarczane są one w szczelnych zbiornikach. Na ich zawartość nie mamy wpływu – dostajemy to, co „zapakował” tam producent (skład i parametry wyjściowe większości wyrobów rynkowych są podobne). Nie bardzo możemy też ingerować w produkt finalny, czyli w już natryśniętą, wiążącą pianę. Cała sztuka stworzenia termoizolacji o deklarowanej strukturze i cechach polega zatem na poprawnym przeprowadzeniu czynności pomiędzy podłączeniem aparatury a wykonaniem natrysku: przygotowaniu składników, zapewnieniu im właściwej temperatury i konsystencji, odpowiednim dozowaniu. Niestaranność, pośpiech i brak wyczucia lub reakcji ze strony aplikatora, niestety, pogarszają końcowy efekt polimeryzacji. O co zadbać, aby gotowe ocieplenie dachu było jak najlepsze?

  • Podgrzanie składników POLY i ISO.

Oba składniki należy przed użyciem podgrzać do temperatury 25-300C. Robi się to za pomocą grzałek w maszynie natryskowej. Ważne, żeby dobrze ustawić docelową temperaturę. Zbyt mocne podkręcenie grzałki, mające na celu przyśpieszenie procesu grzania lub uzyskanie większej wydajności natrysku (kosztem jego jakości), skutkuje przegrzaniem piany. Ta staje się wówczas spieczona, przesuszona, „chrupka” w dotyku, a jej parametry znacznie się pogarszają.

Piany nie da się oszukać - czujniki w maszynie natryskowej wyraźnie pokazują temperaturę składników. To ważne, żeby podgrzać je do 25-30 stopni (fot. IzolPoznań)
Piany nie da się oszukać - czujniki w maszynie natryskowej wyraźnie pokazują temperaturę składników. To ważne, żeby podgrzać je do 25-30 stopni (fot. IzolPoznań)

  • Prawidłowe wymieszanie poliolu.

Beczki zawierające składnik POLY mają specjalne otwory, w które wkręca się tzw. mieszadła dobeczkowe. Zanim przystąpi się do natrysku, ciecz należy za ich pomocą dokładnie wymieszać. To proces mechaniczny, który powinien trwać około pół godziny.  Nad jego przebiegiem czuwa brygadzista. Ten czas ekipa może wykorzystać na inne czynności przygotowawcze, choćby prace związane z szykowaniem poddasza.

Mieszanie składników odbywa się w sposób zautomatyzowany, brygadzista czuwa nad wymaganym upływem czasu (fot. IzolPoznań)
Mieszanie składników odbywa się w sposób zautomatyzowany, brygadzista czuwa nad wymaganym upływem czasu (fot. IzolPoznań) 

  • Natrysk próbny.

Wbrew temu, co oglądamy na wielu nagraniach promocyjnych pokazujących ocieplanie pianą, pistoletu natryskowego nie kieruje się od razu na skos połaci. Zaczyna się najczęściej od „psiknięcia” na próbę, przykładowo na kawałek styropianu lub kartonu. To pozwala sprawdzić, czy piana ma już odpowiednią strukturę, konsystencję, czy prawidłowo pęcznieje. Doświadczony aplikator od razu czuje, jeśli coś jest nie tak i powinien wówczas zmodyfikować ustawienia, nawet jeśli miałoby to oznaczać nieco dłuższy czas pracy. Nie należy natryskiwać niepewnego materiału od razu na właściwe miejsce izolacji.

Konieczność przygotowania produktu do aplikacji to nie fanaberia, a jeden z niezbędnych etapów wykonywania izolacji metodą natryskową. Musimy być świadomi tego, że piana to „żywa materia”, wrażliwa na czynniki zewnętrzne. Nie ma nic złego w reagowaniu na jej kaprysy. Traktowana z szacunkiem odwdzięczy się nam bezawaryjną, trwałą ochroną cieplną.

 


Artykuł powstał w ramach kampanii Akademia Świadomego Budowania we współpracy z firmą IzolPoznań, profesjonalnym wykonawcą izolacji natryskowych.

Akademia Świadomego Budowania. Ocieplanie pianą. IzolPoznań.

>>> PRZEJDŹ DO STRONY IzolPoznań


 

Data publikacji: 24 maja 2021

Zobacz także

Zanim ekipa mająca wykonać ocieplanie poddasza pianą rozpocznie natrysk, najpierw powinna rozeznać się w sytuacji na naszym poddaszu i poczynić szereg prac przygotowawczych (fot. IzolPoznań)DACH

Ocieplanie pianą – jak przygotować poddasze?

Izolacje natryskowe są coraz popularniejszą formą wykonywania ocieplenia poddasza. Kluczowa jest tu jednak dobra ekipa – a ta nie wchodzi na budynek „z marszu”. Zobacz, o co powinni zadbać fachowcy jeszcze przed założeniem kombinezonów roboczych.
Od stycznia 2021 roku obowiązują nowe wymagania w zakresie efektywności energetycznej budynków. Jak zmieniają się dotychczasowe wartości U i Ep dla budynków jednorodzinnych?SZCZYPTA TEORII

Nowe wartości U i Ep

Od stycznia 2021 roku obowiązują nowe wymagania w zakresie efektywności energetycznej budynków. Jak zmieniają się dotychczasowe wartości U i Ep dla budynków jednorodzinnych?
Pamiętajmy, że dbanie o suche warunki jest ważne nie tylko dla wełny mineralnej - równie istotne jest dla drewnianej konstrukcji więźby, która nie może zostać zabudowana w stanie wilgotnym (fot. red.)DACH

Kiedy ocieplać dach?

Na jakim etapie budowy najlepiej przystąpić do prac ociepleniowych na poddaszu i o czym pamiętać, żeby nie zaszkodzić izolacji?