Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Zasypywanie fundamentów

To, co wrzucamy w fundamenty, będzie gruntem pod podłogą naszego domu. Zobacz, czym i jak zasypać wykop, żeby uniknąć problemów.

Temat wydaje się banalny - wykopane, to i zasypać będzie czym! Nie zawsze tak jest. Nie każdy grunt nadaje się do ponownego wykorzystania. Nie można też zapomnieć o czasie i kosztach związanych z zagęszczaniem. Niejeden inwestor zdziwił się, wyłuskując zaskórniaki na nieprzewidziane wydatki związane z zasypywaniem fundamentów. Bo mało kto traktuje ten etap prac ziemnych poważnie. Analizujemy konstrukcję fundamentów, ich izolacje, użyte materiały - a na końcu zasypujemy je byle czym... Zasypywanie fundamentów też trzeba uwzględnić w harmonogramie i kosztorysie prac budowlanych! Podwaliną domu jest przecież również grunt znajdujący się między ścianami fundamentowymi, na którym opieramy podłogę. Co z tego, że ściany parteru stabilnie staną na fundamentowych, jeśli po kilku latach podłoga popęka, osiądzie nam o 5 cm i to nierównomiernie...? Zasypywanie fundamentów, podobnie jak ich wykonywanie, powinno być dobrze zaplanowane. 

Czym zasypać fundamenty

Od zewnątrz, czyli naokoło domu, nie ma to większego znaczenia, zazwyczaj wykorzystuje się do tego rodzimy grunt, wyjęty uprzednio z wykopu i składowany na terenie działki. Tylko w przypadku gdy jest mocno gliniasty, do tego zbrylony, lepiej go zastąpić kupnym, bo może być problem z zagęszczeniem. Najczęściej decyzję podejmuje kierownik budowy. 

Od środka natomiast do wykopu nie wolno wrzucić żadnego gruntu spoistego (gliniastego, ilastego). Jeśli grunt wyjęty uprzednio z wykopu jest gliniasty, nie nadaje się do ponownego zasypania. Po pierwsze trudno się go zagęszcza, a po drugie - ważniejsze - nie przepuszcza wody. Jeśli podczas prac spadnie deszcz, w niecce fundamentowej tygodniami będzie stało bagno. Jeżeli zostawiamy stan zero na zimę, groźne mogą być też kwestie związane z wysadzinami przy źle zabezpieczonej podłodze. Tu uwaga - mówimy o zasypywaniu, a nie o przypadku, kiedy mamy grunt gliniasty, ale nie naruszamy go, a jedynie wycinamy w nim wąskie wykopy pod fundamenty. Taka rodzima glina nie powinna sprawiać problemów, chociaż zawsze należy poradzić się w tej kwestii kierownika budowy. 


Glina nie nadaje się do późniejszego wykorzystania (fot. EXTRA DOM)

Co zatem wrzucać do środka fundamentów? Musi się tam znaleźć zasypka przepuszczalna. Na spodzie wykopu najlepiej ułożyć warstwę pospółki lub tłucznia grubości 30-50 cm. To mocne i zapewniające dobrą filtrację podłoże. Na nim kładzie się warstwowo piasek. Kolejne warstwy powinny mieć grubość 20-30 cm. Piasek układa się w ten sposób aż do górnego poziomu ścian fundamentowych. Lepiej przy tym unikać piasku rzecznego. Ma okrągłe ziarna i trudno się go zagęszcza. Dobrym zasypowym kruszywem jest piasek kopalniany, o ziarnach kanciastych. W wyszukiwarce najłatwiej go znaleźć pod hasłem "piasek do fundamentów". Szacunkową objętość, czyli ilość, jaką musimy kupić, można wyliczyć mnożąc obwód zewnętrznych ścian fundamentowych przez ich głębokość (do warstwy pospółki lub tłucznia). Zalecany jest naddatek 5-10%. 


Jeśli teren jest piaszczysty - można do zasypania wykorzystać grunt z wykopu. Jeśli nie, piasek trzeba kupić (fot. KMR)

Jak poprawnie wykonać zasypkę

Zarówno pospółkę lub tłuczeń na spodzie, jak i piasek wyżej, należy układać warstwami o grubości nie większej niż 30 cm i każdą kolejną warstwę mechanicznie zagęścić. Najpopularniejsze są zagęszczarki płytowe, najczęściej jednokierunkowe. Przed rozpoczęciem ubijania każdą warstwę piasku trzeba porządnie zwilżyć (nie ma być mokry, ale odczuwalnie wilgotny). To nie tylko ułatwia wibrację gruntu, ale przede wszystkim ogranicza powstawanie tumanów kurzu i przeskakiwanie ziaren - bez zwilżenia zagęszczanie nie jest efektywne. 


Prawidłowo zagęszczony piasek ma zbitą strukturę i prawie idealnie gładką powierzchnię (fot. KMR)

Konieczność zagęszczania gruntu dotyczy obu stron fundamentów - i zasypki wewnątrz, i obsypki zewnętrznej. Od zewnątrz trzeba tylko najpierw wykonać izolację przeciwwodną i termiczną. Jeżeli do obsypania fundamentów używamy gruntu z wykopu, to dobrze jest najpierw sprawdzić, czy nie ma w nim ostrych odłamków albo śmieci. Kawałki szkła, kamienie czy metalowe druty mogą uszkodzić izolację, a odpadki rozkładać się.  


Podczas zagęszczania piasek musi być wilgotny (fot. KMR)


W przypadku płyty fundamentowej obsypkę najczęściej układa się luźno, zagęszczając ją dopiero na dalszych etapach prac budowlanych (fot. Karolina Barszczyk)

Data publikacji: 16 marca 2018

Zobacz także

Ściany fundamentów i piwnic najwygodniej jest zaizolować materiałem płynnym (fot. Karolina Barszczyk)FUNDAMENTY

Masy, szlamy, folie

Powłoki hydroizolacyjne różnią się składem, przeznaczeniem... i nazwą. Sprawdź, które i dlaczego nadają się - bądź nie nadają - na fundamenty, taras czy do łazienki.
Szkło piankowe to szybki i wygodny sposób na stabilną i ciepłą podbudowę płyty fundamentowej (fot. GEOCELL)FUNDAMENTY

Podbudowa... ze szkła

To jest nie tylko możliwe, ale wręcz wskazane! Kruszywo ze szkła piankowego to stabilna, ciepła i odporna na degradację warstwa podkładowa pod płytę fundamentową.
Płyta to dość wymagający sposób posadowienia budynku (fot. VEGA-SYSTEM)FUNDAMENTY

Płyta krok po kroku

Chcesz posadowić dom na płycie fundamentowej i nie wiesz, co Cię czeka? Zobacz, jak wygląda typowy przebieg prac.