Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Masy, szlamy, folie

Powłoki hydroizolacyjne różnią się składem, przeznaczeniem... i nazwą. Sprawdź, które i dlaczego nadają się - bądź nie nadają - na fundamenty, taras czy do łazienki.

Płynnych izolacji używa się do zabezpieczania przeciwwodnego i przeciwwilgociowego fundamentów, cokołów, balkonów, tarasów, łazienek. Jednak produktów jest tak dużo i mają tak różne nazwy, że nie zawsze wiadomo, które do czego wybrać. Tak naprawdę podstawowy podział jest prosty. Hydroizolacje dzielą się na mineralne, bitumiczne i dyspersje. W tych trzech podstawowych grupach producenci na podstawie często niejednolitych wytycznych (w zakresie konsystencji, uziarnienia czy minimalnej grubości) deklarują określone nazwy handlowe.

Hydroizolacje mineralne

U różnych producentów w tej grupie spotkamy zaprawy lub tynki uszczelniające, mikrozaprawy albo szlamy. Wszystkie, kiedy przyjrzeć się szczegółowo kartom technicznym, mają w składzie cement, kruszywo i dodatki modyfikujące. Różnią się cechami użytkowymi i przeznaczeniem - ale wynika to nie z ich nazewnictwa, a zwyczajnie z zastosowania takich a nie innych proporcji składników. Chyba najwłaściwszym, najszerszym określeniem jest "zaprawa uszczelniająca", bo takie jest jej przeznaczenie - służy do uszczelniania określonych elementów budynku. Nazwa "tynk uszczelniający" ma swoje źródło w sposobie aplikacji, przypominającym tynkowanie ściany. Ponieważ uziarnienie jest bardzo drobne, przyjęła się też nazwa "mikrozaprawa". Niemieckie produkty najczęściej mają w oryginalnej nazwie słowo "Schlamm", co wynika z rzadkiej, błotnistej konsystencji roboczej - stąd utarło się mówienie "szlam". Na budowie większość majstrów tak właśnie nazywa wszelkie zaprawy uszczelniające, niezależnie od tego, co widnieje na opakowaniu.

Cechy użytkowe

Przede wszystkim zaprawy mineralne można stosować na podłoża wilgotne. Są bowiem otwarte dyfuzyjnie - paroprzepuszczalne - i umożliwiają ich odsychanie (oczywiście nie wolno zamknąć powłoki kolejnymi warstwami wykończeniowymi, dopóki konstrukcja nie wyschnie). Wszystkie hydroizolacje mineralne wykazują też odporność na działanie wody zarówno pod ciśnieniem dodatnim (parcie bezpośrednie) jak i ujemnym (czyli ssanie przez wodę cofającą się). To pozwala na stosowanie izolacji zarówno po zewnętrznej, jak i po wewnętrznej stronie ścian fundamentowych, jest też ważne na przykład przy zmiennym poziomie wód gruntowych. Kolejna istotna cecha to znakomita spójność z wszelkimi produktami mineralnymi. Dzięki niej zaprawy z jednej strony wykazują bardzo dobrą przyczepność do podłoża, a z drugiej trwale wiążą z klejami używanymi do okładzin ceramicznych czy kamiennych. Jak na produkty pochodzenia mineralnego, zaprawy wykazują też wysoką elastyczność (choć nie taką, jak bitumy), co pozwala na mostkowanie w podłożu rys o szerokości 2-5 mm. Bardzo szybko wiążą, nie tylko na powietrzu, ale również pod wodą (wiązanie hydrauliczne). Wersje zimowe pozwalają na nakładanie w temperaturze do -50C, generalnie temperatura podłoża i otoczenia nie powinna spadać poniżej 5, czasami 30C.


Cementowe zaprawy uszczelniające nakłada się pacą lub wałkiem (fot. TORRGLER)

Zastosowanie

Poza produktami o ścisłym przeznaczeniu, większość zpraw nadaje się do zabezpieczania każdego elementu budynku narażonego na kontakt z wilgocią i wodą, począwszy od fudamentów, ścian piwnic i cokołów, zarówno od zewnątrz, jak i od środka, przez balkony i tarasy, po uszczelnienia podpłytkowe w pomieszczeniach wilgotnych. Szczególnie poleca się je jednak na balkony i tarasy -  tam, gdzie planowane jest uszczelnienie zespolone, czyli współpracujące z mineralną warstwą wierzchnią albo klejem pod okładziną. Na fundamenty, pomimo braku przeciwwskazań, chętniej wybiera się bitumy, zapraw używając co najwyżej jako wyrównawczego podkładu pod izolację właściwą. Chętnie natomiast sięga się po nie w budynkach remontowanych lub tam, gdzie niemożliwe jest zaizolowanie fundamentów od strony zewnętrznej - można je bowiem kłaść również od środka, co wśród bitumów jest rzadkością. Jeśli chodzi o uszczelnienia podpłytkowe, to zaprawy mineralne - choć bardzo dobrze spełniają swoją funkcję - raczej przegrywają z bardziej przyjaznymi i tańszymi dyspersjami.  

Zarówno wśród zapraw mineralnych, jak i mas bitumicznych, do wyboru mamy produkty jedno- i dwuskładnikowe. Do użytku indywidualnego zazwyczaj przeznaczone są produkty dwuskładnikowe (2K). Co to oznacza? Składają się z dwóch komponentów - części płynnej i stałej (proszkowej), które miesza się ze sobą w ustalonych proporcjach. Dzięki temu wiązanie i wysychanie odbywa się na zasadzie reakcji chemicznej, proces ten jest szybki i niezależny od warunków atmosferycznych. 

Hydroizolacje bitumiczne

Najczęściej określa się je po prostu jako "masy", odrębną grupą są samoprzylepne membrany, o których nie będzie tu mowy. Wśród bitumów mamy produkty zawierające rozpuszczalniki i bezrozpuszczalnikowe, uszlachetniane polimerami, wzmacniane włóknami (to zwiększa ich wytrzymałość mechaniczną) albo z wypełnieniem polistyrenowym (łatwiejsze w obróbce i w kontroli grubości warstwy). Są środki gruntujące i izolacje właściwe, a wybór i sposób użycia zależy od lokalnych warunków i wymaganego stopnia ochrony przeciwwodnej. Jako izolacje właściwe, najczęściej używa się produktów oznaczonych jako KMB - to grubopowłokowe masy bitumiczne.

Cechy użytkowe

Ze względu na dużą elastyczność, bitumy świetnie mostkują rysy w podłożu, nie grozi im tez pękanie wskutek odkształceń podłoża (ruchy termiczne czy konstrukcyjne). W zależności od składu masy mają różną zawartość części stałych - średnio od 80 do 90%. Jest to tak zwana sucha pozostałość. Pozwala określić, o ile pod wpływem schnięcia skurczy się grubość nałożonej powłoki: przy 90% świeża masa nałożona grubością 1 mm po wyschnięciu ma 0,9 mm. To ważne, bo to docelowa grubość powłoki decyduje o jej szczelności. Wszystkie masy bitumiczne wymagają wcześniejszego zagruntowania podłoża, co zapewnia im odpowiednią przyczepność. Dość szybko wiążą, ale tylko na powietrzu. Większość preparatów nie nadaje się też na wilgotne podłoże. Temparetura podłoża i otoczenia nie powinna być niższa niż 3-50C.


Masy bitumiczne zawierające rozpuszczalnik muszą całkowice odparować przed przyklejaniem płyt XPS (fot. KMR)

Zastosowanie

Bitumy zdecydowanie poleca się na pionową izolację ścian fundamentowych, piwnicznych i cokołów budynków. Większość mas (bezrozpuszczalnikowych) nadaje się od razu do klejenia płyt termoizolacyjnych. W przypadku zastosowania na ścianach powłok z mas rozpuszczalnikowych, trzeba tylko z tym klejeniem odczekać od 48 do 72 godzin, aż rozpuszczalnik zupełnie odparuje. Poza nielicznymi wyjątkami, większość powłok nadaje się wyłącznie do użytku zewnętrznego, nie wolno izolować nimi przegród od wewnętrznej strony. Nie są bowiem - w przeciwieństwie do zapraw mineralnych - odporne na ujemne ciśnienie wody, jedynie na jej bezpośrednie parcie. Niewłaściwe użycie grozi odspojeniem. Bitumy są też niezastąpione jako uszczelniacze starych izolacji z papy, zwłaszcza na stropodachach. Na balkonach i tarasach zaleca się pewną ostrożność. Do niektórych powłok bitumicznych może się nie przykleić okładzina (kleje są mineralne) - trzeba to sprawdzić w karcie technicznej. Jeśli nie zastosuje się od spodu ocieplenia i paroizolacji, również zachodzi ryzyko odspajania powłoki od wilgotniejącej okresowo płyty. We wnętrzach bitumów się nie stosuje. 

Dyspersje

Ich najbardziej znaną potoczną nazwą są "folie w płynie" albo "membrany" - ale uwaga, bo "membran" używa się też w bitumach. Są to produkty zawierające najczęściej elastomerowe żywice poliuretanowe, żywice akrylowe i modyfikowane polimery. 

Cechy użytkowe

Są to zazwyczaj produkty jednoskładnikowe, nie zawierające bitumów, rozpuszczalników i nie wydzialające zapachu. Wymagają grunotwania. Dobrze mostkują rysy. Duża elastyczność pozwala im też radzić sobie z odkształceniami podłoża, co jest szczególnie istotne, kiedy używa się ich na płytach suchej zabudowy (g-k), które mają tendencję do niewielkich ruchów pod wpływem pracy budynku. Jest też niewielka grupa produktów dwuskładnikowych. To płynne hydroizolacje zawierające domieszki bitumów, które zapewniają im większą odporność mechaniczną i chemiczną. Szybko schną. Wszystkie wymagają określonej temperatury podłoża i otoczenia - nie niższej niż 50C i nie wyższej niż 350C. 


Płynne folie pozwalają na układanie płytek już po 4 godzinach (fot. CERESIT)

Zastosowanie

Folie i membrany jednoskładnikowe stosuje się wewnątrz pomieszczeń, do wykonywania uszczelnień podpłytkowych na ścianach i podłogach w łazienkach, kotłowniach, pralniach itp. Aby uzyskać wymaganą przyczepność kleju do płytek, świeżą powłokę należy niekiedy przesypać piaskiem kwarcowym, kredą lub talkiem, co nada jej szorstkości (wszelkie informacje na ten temat zawsze są w karcie technicznej). Na fundamenty i tarasy nadają się hydroizolacje dwuskładnikowe, wzmacnia się je wówczas dodatkowo specjalnymi tkaninami (całopowierzchniowo lub miejscowo). Nie jest to jednak popularne rozwiązanie, raczej do zastosowań zewnętrznych zaleca się zaprawy mineralne albo masy bitumiczne.

 

Data publikacji: 19 lutego 2018

Zobacz także

Szkło piankowe to szybki i wygodny sposób na stabilną i ciepłą podbudowę płyty fundamentowej (fot. GEOCELL)FUNDAMENTY

Podbudowa... ze szkła

To jest nie tylko możliwe, ale wręcz wskazane! Kruszywo ze szkła piankowego to stabilna, ciepła i odporna na degradację warstwa podkładowa pod płytę fundamentową.
Płyta to dość wymagający sposób posadowienia budynku (fot. VEGA-SYSTEM)FUNDAMENTY

Płyta krok po kroku

Chcesz posadowić dom na płycie fundamentowej i nie wiesz, co Cię czeka? Zobacz, jak wygląda typowy przebieg prac.
Czy warto inwestować w izolację ław fundamentowych? (fot. M. Pawlak)FUNDAMENTY

Pozioma izolacja ław

Robić czy nie robić? Na ławie czy pod ławą? Po co, jak i z czego? Sprawdź, w co inwestujesz.