Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Przewody elektryczne bez bruzdowania

Jeśli prowadzimy na ścianach przewody elektryczne wtynkowe, warstwa tynku musi być odpowiednio gruba, inaczej po pewnym czasie zaczną "przebijać" w postaci wyświeceń lub brudnych smug.

Pracujące przewody elektryczne wytwarzają pole elektrostatyczne, które przyciąga kurz i mikroskopijne zanieczyszczenia obecne w powietrzu. Stąd przy zbyt cienkim pokryciu ich tynkiem, po pewnym czasie od zamieszkania na ścianach wzdłuż instalacji zaczynają się pojawiać ciemne smugi, których nie da się zmyć (ściany pomalowane ciemnymi kolorami dla odmiany często mają w tych miejscach charakterystyczne wyświecenia).


Na zbyt cienko otynkowanej ścianie wzdłuż przewodów elektrycznych mamy samoistnie "wytrasowane" linie (fot. KMR)

Pokrywający przewody tynk chroni przed tym zjawiskiem - ale tylko pod warunkiem, że ma odpowiednią grubość. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zagłębianie przewodów w wykutych w ścianie bruzdach. Jeśli natomiast prowadzimy instalacje w warstwie tynku, czyli mocując je na powierzchni muru bez bruzdowania, to zgodnie z przepisami grubość warstwy tynku nad przewodami nie może być mniejsza niż 5 mm.


Schemat prowadzenia przewodów wtynkowych na ścianie (rys. Eryka Rakoczy)

Całkowitą grubość tynku musimy zatem wyznaczyć uwzględniając grubość przewodów. Najpopularniejsze stosowane w domach kable YDYp 3x1,5 mm2 mają zewnętrzną średnicę otuliny 5-6 mm. Przyjmując poprawkę na delikatne odginanie się przewodów i "odstawanie" od muru, powinniśmy założyć 7-8 mm. Po dodaniu obowiązkowych 5 mm otuliny, całkowita minimalna grubość tynku wynosi 12-13 mm, a zaleca się nawet 15 mm i więcej. To bardzo ważne - nie należy pocieniać tynku!


Przy tynkach gipsowych pojawia się jeszcze jeden problem. Ponieważ nad przewodami tynk jest cieńszy, niż obok na murze, narażony jest na pękanie. Zaleca się wzmocnić go siatką zbrojącą - najpierw natryskuje się cienką warstwę tynku, następnie wtapia siatkę, a potem tynkuje całość (fot. TR)

Oczywiście na grubość tynku ma też wpływ rodzaj mieszanki i staranność wykonania ścian. Musimy też pamiętać, że im grubszy tynk, tym  wymaga więcej czasu na schnięcie (przyjmuje się 1 dzień na 1 mm grubości). 

Przy wtynkowym prowadzeniu instalacji sporym problemem są narożniki, gdzie zagięte przewody mocniej odstają od ściany. Dlatego tam wykonuje się miejscowe bruzdowanie (zobacz więcej na ten temat).

 

 

Data publikacji: 4 grudnia 2019

Zobacz także

Haki powinny mieć minimum 5 cm długości i być odgięte pod kątem 135 stopni (rys. Eryka Rakoczy)BUDOWLANE DETALE

Haki strzemion w słupach

Aby strzemiona dobrze spełniały swoją funkcję, ich końcówki muszą być mocno odgięte ku środkowi.
Ukośne wkładki w narożnikach otworów chronią płytę przed pękaniem (fot. KMR)BUDOWLANE DETALE

Dozbrojenie ukośne otworów

Ze względu na wzmożoną koncentrację naprężeń, w narożnikach otworów w stropie zaleca się stosować dodatkowe ukośne pręty zbrojeniowe.
Jaką wysokość powinien mieć pierwszy stopień schodów żelbetowych?BUDOWLANE DETALE

Pierwszy stopień schodów

Pierwszy, najniższy stopień schodów żelbetowych musi być wyższy niż pozostałe. Jak wyznaczyć jego poziom, żeby po wykończeniu podłogi i wykonaniu okładziny schodów wszystkie stopnie były równe?