Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Biali mocarze

Wysoka klasa wytrzymałości to jedna z wielu zalet silikatów. I na pewno ułatwia pracę konstruktorom. A jak przydaje się w praktyce nam, inwestorom indywidualnym?

Wytrzymałość materiałów ściennych wpływa na nośność muru oraz na dobór rozwiązań konstrukcyjnych w obrębie otworów i oparcia stropu. Jest jednym z czynników gwarantujących bezpieczeństwo i trwałość budynku, a w dalszym aspekcie decyduje także o wygodzie podczas eksploatacji domu. Nic dziwnego, że przywiązuje się do tego parametru dużą uwagę. Silikaty to materiał o najwyższej klasie wytrzymałości wśród wszystkich materiałów murowych.

Parametry wytrzymałościowe

Te białe wapienno-piaskowe bloczki są standardowo produkowane w trzech klasach wytrzymałości: 15, 20 i 25 MPa (mocniejszych nie stosuje się w budownictwie indywidualnym). To wartości porównywalne z parametrami betonu. Tę ponadprzeciętną wytrzymałość zawdzięczają silikaty swojej zwartej strukturze - mają gęstość od 1200 do 2000 kg/m3.

Warto pamiętać, że klasa wytrzymałości bloczków nie jest równoznaczna z nośnością muru (a to ona interesuje nas najbardziej). Na nośność muru wpływa bowiem nie tylko deklarowana wytrzymałość na ściskanie samych bloczków, ale też sposób ich murowania (rodzaj zaprawy i jakość wykonawstwa) oraz grupa elementów murowych. Norma PN-EN 1996-1-1 określa dla silikatów dwie grupy z uwagi na objętość drążeń: do grupy I zaliczają się elementy pełne i te, w których objętość pojedynczego drążenia nie przekracza 12,5%, a łączna objętość wszystkich drążeń nie przekracza 25% objętości całego bloczka. W grupie II znajdują się elementy pozostałe. Dla obu grup w obliczeniach projektowych przyjmuje się inny współczynnik redukcyjny, a to na jego podstawie wyznacza się wytrzymałość charakterystyczną muru na ściskanie. Mur z elementów grupy II będzie więc miał mniejszą nośność niż mur z elementów grupy I - pomimo jednakowej wyjściowej klasy wytrzymałości pojedynczych bloczków. Różnice w nośności ścian mogą sięgnąć nawet 22%! Należy mieć to na uwadze podczas ewentualnej zamiany materiału i w razie potrzeby ponownie przeliczyć konstrukcję (w domkach jednorodzinnych rzadko jest to potrzebne, ale jednak powinien o tym zadecydować kierownik budowy).

Zalety konstrukcyjne

Tym, co projektanci lubią najbardziej, jest duży (zazwyczaj) zapas bezpieczeństwa w zakresie nośności ścian. Według teorii do uzyskania wymaganej stabilności wystarcza mur grubości zaledwie 12 cm! W praktyce do budowy ścian zewnętrznych wykorzystuje się bloczki o grubości nie mniejszej niż 18 cm, więc nawet przy założeniu drobnych odchyłek wykonawczych można przyjąć, że mamy zapas nośności. 

Mury z silikatów nie wymagają wzmocnień w postaci słupków żelbetowych (chyba że pełnią one dodatkową funkcję wsporczą dla konkretnego obciążenia, na przykład wspornika nawisu). Sztywność konstrukcji zapewniają strop oraz odpowiednio zaprojektowane połączenia ścian zewnętrznych i wewnętrznych.

Na ścianach bez specjalnych prac przygotowawczych można opierać nadproża i strop.

Nie trzeba też obawiać się o stateczność filarków międzyokiennych czy ścianki kolankowej (chociaż i tak, ze względu na rozpychającą siłę oddziaływania więźby, najczęściej projektuje się tu słupki łączące wieniec stropowy z wieńcem pod murłatą).

Możliwość projektowania ścian o niedużej grubości sprawia również, że węższe mogą być ściany fundamentowe, a to oznacza mniejsze koszty.

Zalety użytkowe

Poza pewnymi oszczędnościami ponoszonymi już na etapie budowy (na przykład na fundamentach), duża wytrzymałość silikatów (a w zasadzie ich duża gęstość, ale potraktujmy je równorzędnie) przydaje się dla poprawy komfortu i bezpieczeństwa mieszkańców podczas eksploatacji domu. Przede wszystkim, dzięki wąskim przegrodom, można maksymalnie wykorzystać przestrzeń wewnątrz pomieszczeń. Obrys budynku, liczony wraz z warstwą ocieplenia, musi pozostać niezmienny - zatem im węższe mamy mury, tym więcej miejsca zostaje nam w środku.

Dzięki ciężkim silikatom pozbywamy się też problemów z akustyką. Im masywniejsza przegroda, tym lepiej tłumi drgania i chroni przed hałasem z sąsiednich pomieszczeń. Docenią to z pewnością mieszkańcy bliźniaków czy szeregówki, miłośnicy garażowego majsterkowania czy początkujący muzycy (a w zasadzie ich współmieszkańcy...).

Kolejnym atutem jest możliwość dowolnej aranżacji wnętrza, czyli wieszania na ścianach rozmaitych mebli i sprzętów domowego użytku bez obaw o ich oderwanie (oczywiście pozostaje kwestia doboru łącznikow).

Na koniec cecha bagatelizowana w zabudowie jednorodzinnej, a przecież niezwykle istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa. Ściany z silikatów już przy grubości 18 cm są w stanie przez 4 godziny wytrzymać bezpośrednie oddziaływanie ognia (pod pełnym obciążeniem konstrukcyjnym), co daje szansę na bezpieczną ewakuację mieszkańców domu.


Opracowanie z wykorzystaniem materiałów informacyjnych Stowarzyszenia Producentów Silikatów "Białe Murowanie".

Zobacz także

Styropian wypełniany betonem - konstrukcja z założenia prosta, ale wykonawstwo wymaga doświadczenia (fot. KMR)ŚCIANY

Styropianowe klocki bez cenzury

Pustaki szalunkowe ze styropianu łączy się jak klocki, szybko wznosząc szkielet domu. Potem tylko betonowanie - i już. Proste, prawda? A teraz zobacz, jak to wygląda w praktyce.
PYTANIA I DYLEMATY

Jaki tynk na ściany z pustaków styropianowych?

Jaki tynk wybrać do wykończenia w środku ścian z pustaków styropianowych Izodom? Gipsowy czy cementowo-wapienny?
Ściany jednowarstwowe muszą być wymurowane idealnie równo (fot. Karolina Barszczyk)KU PRZESTRODZE

Jednowarstwowy test murarski

Chcesz mieć ściany jednowarstwowe? Pilnuj wykonawców! Ich błędów nie da się zatuszować warstwą ocieplenia! Artykuł "z życia" ku przestrodze.