Nie wiesz? Pytaj! Wiesz? Pomóż!

Jak zamontować parapet?

Jak zamontować parapet w balkonie francuskim ? Normalnie montowałbym pod ramą okienną, wsuwając parapet pod ramę, ale ze względu na fakt, że zamontowano tzw. poszerzenie w kolorze okna, pojawiają się wątpliwości.

 (fot. K.B.)

Jeżeli zamontuję parapet pod poszerzeniem - powstanie efekt niedomkniętej rolety po opuszczeniu jej do samego dołu. Jeżeli zamontuję parapet pod ramą okienną, oznaczać to będzie, że musiałem wydrzeć to ustrojstwo, za które przecież dopłacałem... Jeżeli zamontuję parapet pod ramą ale do czoła na jakiś silikon lub uszczelkę, to może powstać z czasem nieszczelność, wilgoć itd. Ktoś mi niedawno powiedział, że montowanie tych poszerzeń to naciąganie klientów na kasę i nic więcej. Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Pisałem do producenta - cisza. Hurtownia, która sprzedała i zamontowała mi ten produkt również unika tematu...

[K.B.]

  • redakcja 2018-10-09 15:33:20
    Przekazujemy odpowiedź od eksperta, Macieja Mazgaja z Multiko Architektura Okien: "Poszerzenia są jak najbardziej wskazane, ze względu na stabilność okna i na jego lepszą termoizolacyjność w tej newralgicznej części. Generalnie zalecamy korzystanie z systemów, w których poszerzenia okienne są nieznacznie węższe niż rama. Pozostają wtedy cofnięte od strony zewnętrznej okna, co umożliwia instalację parapetu do wrębu parapetowego w dolnej części ramy okiennej - parapet „wchodzi” pod ramę. To, co widać na zdjęciu, jest rozwiązaniem poprawnym, ale prawidłowy montaż parapetu wymaga tu dużej staranności. Zgodnie z tym, co widnieje w pytaniu, wykluczam montaż parapetu pod poszerzeniem, bo po pierwsze rzeczywiście niekorzystnie wyglądałby parapet obniżony względem rolet, a po drugie w roletach osłabiłoby to zakładaną funkcję ochrony przed włamaniem i zimnem. Pozostają dwa sposoby: Pierwszy to zamontowanie parapetu wyposażonego w uszczelkę. Przykręca się go od czoła do poszerzeń. Nie obawiałbym się jakoś szczególnie powstania nieszczelności, w wielu krajach praktykuje się to rozwiązanie i naprawdę to dobrze funkcjonuje. Warunkiem jest jednak wybór parapetu dobrej klasy, z systemową uszczelką o udokumentowanej trwałości. Drugi sposób polega na nacięciu poszerzenia na styku z ramą okna. Można wyfrezować je, tworząc wpust na parapet. Wsuwa się go wówczas do powstałej szczeliny i dodatkowo uszczelnia. Zaletą tego rozwiązania jest wysoka szczelność, wadą natomiast ryzykowna kwestia estetyki i dokładności wykonania. Ten wariant wymaga bardzo doświadczonego i starannego fachowca. W obu rozwiązaniach konieczne jest wykonanie pod parapetem szczelnej hydroizolacji. Najlepiej zrobić to specjalnymi polimerowymi masami uszczelniającymi, można też użyć systemowych taśm paroprzepuszczalnych (takich, jakie coraz powszechniej stosuje się w trójwarstwowych systemach uszczelniania okien). Ważne, żeby izolacja z ościeża była wywinięta na poszerzenie aż do miejsca mocowania parapetu. Na hydroizolacji należy też wykonać warstwę ocieplenia i wykończyć ją z wierzchu na przykład zaprawą szpachlową. Dopiero wtedy można montować parapet. Warto zaznaczyć, że prace związane z zaizolowaniem ościeża wykonuje się zawsze, niezależnie od systemu mocowania parapetu, a więc również wtedy, kiedy poszerzenie jest cofnięte względem ramy okna.".
    Odpowiedz